Właśnie wróciłem z kina , tak jak wcześniej pisałem wybrałem się na film „RUSH” („Wyścig”) i muszę wam powiedzieć, że było warto , moim zdaniem film warty obejrzenia.

Ale co ogólnie mógł bym wam powiedzieć o filmie aby was zachęcić do kin, ale nie spoilerować … A więc tak , jeżeli chodzi o moje odczucia odnośnie filmu , to mogę go podsumować chyba tylko w jeden sposób , po prostu super produkcja z super klimatem .

Film może jak tak o na początku mnie nie wciągnął , lecz wystarczyło poczekać nieco dłużej aby się przekonać, że warto było pójść na ten film do kina w dniu premiery. Żeby nie lać wody , film genialnie ukazuje nam historyczne wydarzenia , z lat 1975,1976 kiedy to między sobą na torze walczył zacięcie James Hunt oraz Nikim Laudom . Pokazuje ich inne podejście do królowej sportu czyli F1, ich całkowicie inne myślenie, kombinowanie oraz ogólnie całkowicie inne spojrzenie nażycie .

Nie brakuje w nim momentów radości ale również smutku oraz rozpaczy. Pokazuje po prostu czym jest Formuła 1.

Naprawdę polecma na wybranie się do kin na ten film , ponieważ jest warty tych kilkunastu złotych , nawet jeżeli ktoś się nie interesuje tym sportem , to zapewniam że również przeżyje niezapomniany seans filmowy.